Strony tylko dla dorosłych !
UWAGA! TA STRONA ZAWIERA TREŚCI EROTYCZNE !
Jeśli nie ukończyeś 18-go roku życia, nie chcesz oglądać tego typu treści lub jest to niezgodne z prawem twojego kraju,
nie wolno Ci wchodzić dalej !
Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Traffic Partner Limited Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na naszych stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań i dostosowania ich do twoich preferencji) Jednoczesnie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie oraz akceptujesz regulamin i zapoznałes się z naszą politykę prywatności. zgodną z art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE
Kraków, Anonse mężczyzn > Zasponsoruje
"Niedzielny wieczór."
Witaj Nieznajoma.
Co powiesz na spotkanie w niedzielny (08.02) wieczór, w przytulnym hotelu?
Spotkanie z wysokim, szczupłym, zadbanym oraz fajnym 44-latkiem.
Około 3 godziny; pogodna atmosfera, sympatyczna rozmowa oraz namiętny seks.
Tak to widzę.
W prezencie dla ciebie mam 1200 zł.
Nie jestem z Krakowa, ale bywam od czasu do czasu, więc fajnie byłoby spotkać się raz jeszcze.
Szczegóły ustalimy mailowo.
← cofnij
ID: #148276
Dodany: przedwczoraj, 02-03, 18:21
Moje preferencje
Cel spotkania: Sex spotkania | Upodobania: Sex oralny, Sex tradycyjny, Klapsy, Szarpanie za włosy, Mam własne lokum, Wynagrodzenie za spotkanie,
Mój wygląd: budowa ciała: Normalna | kolor włosów: Brunet(ka) | kolor oczu: Niebieskooka(ki) | wzrost: 190 cm | waga: 92 kg
Preferowane godziny kontaktu: Poniedziałek - Piątek: Dowolne, Sobota: Dowolne, Niedziela: Dowolne
Zdjęcia
Kolejne anonse ...

Chcesz otrzymywać powiadamienie o nowych ogłoszeniach w serwisie na swój e-mail już na drugi dzień rano?







































